Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec Booking.com w sprawie oszustw i reklam
Komisja Europejska sprawdzi na podstawie aktu o usługach cyfrowych (DSA), czy Booking.com dość skutecznie walczy z fałszywymi ofertami i phishingiem oraz czy jasno oznacza płatną promocję hoteli.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Komisja Europejska poinformowała o wszczęciu formalnego postępowania wobec Booking.com. Dotyczy ono tego, czy platforma przestrzega aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA). Według komunikatu Komisji (21 października 2026 r.) serwis mógł nie oceniać dokładnie i nie ograniczać skutecznie ryzyka związanego z nieuczciwymi ofertami i oszustwami phishingowymi.
Trzy obszary kontroli
Pierwszy to fikcyjne apartamenty, oferty nieistniejących nieruchomości i podszywanie się pod właścicieli obiektów. Komisja chce ustalić, czy Booking.com odpowiednio weryfikuje takie ogłoszenia i usuwa je po wykryciu.
Drugi to phishing, czyli wyłudzanie danych i pieniędzy przez osoby podszywające się pod zaufane podmioty. Chodzi m.in. o wiadomości, które wyglądają na pochodzące od hotelu i zawierają prawdziwe dane rezerwacji, a następnie proszą o ponowną płatność lub weryfikację karty. Komisja zbada, czy sposób udostępniania informacji o gościach właścicielom obiektów i wewnętrzny system wiadomości dają wystarczającą ochronę.
Trzeci to przejrzystość reklam. Hotele mogą płacić za wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Według Brukseli Booking.com mógł nie oznaczać wyraźnie takich ofert jako reklam. DSA wymaga, by użytkownik mógł rozpoznać reklamę, wiedzieć, kto za nią zapłacił, i dlaczego ją widzi.

Co dalej
Postępowanie jest następstwem wstępnego postępowania wyjaśniającego. Komisja analizowała sprawozdania z oceny ryzyka z ostatnich lat, raporty przejrzystości oraz odpowiedzi firmy na pytania, które wysłano we wrześniu 2025 r. i w maju 2026 r. Współpracuje z niderlandzkim Urzędem ds. Konsumentów i Rynków, bo firma ma siedzibę w Holandii.
Komisja może teraz prowadzić dalsze kontrole i żądać kolejnych informacji. Jeśli stwierdzi naruszenia, może nakazać zmiany lub nałożyć karę do 6 proc. rocznego światowego obrotu firmy. Możliwe jest też przyjęcie zobowiązań zaproponowanych przez Booking.com. Wszczęcie postępowania nie oznacza stwierdzenia naruszenia.
W kwietniu 2026 r. media informowały o naruszeniu bezpieczeństwa danych rezerwacyjnych Booking.com, po którym ostrzegano klientów przed podejrzanymi wiadomościami. Spider's Web zaznacza jednak, że nie przesądza to, iż każde takie oszustwo wynika z włamania do systemów platformy.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Postępowanie nie zmienia na razie zasad korzystania z serwisu. Dotyczy jednak oszustw, na które można trafić przy rezerwacji noclegów na wakacje czy wyjazdy do Polski. Warto uważać na wiadomości z prośbą o ponowną płatność lub dane karty, nawet jeśli zgadzają się szczegóły rezerwacji, i nie klikać w linki z takich wiadomości. Wątpliwości lepiej wyjaśnić bezpośrednio z obiektem lub przez oficjalną aplikację albo stronę.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „bed, hotel, luxurious, bedroom, hotel room”, autor: Engin_Akyurt, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „cyber, attack, encryption, smartphone, mobile”, autor: geralt, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym