Woda z kranu w UK a PFAS: regulator zapewnia o bezpieczeństwie, butelkowana nie jest wolna od chemikaliów
Drinking Water Inspectorate uważa kranówkę w Anglii i Walii za bezpieczną, choć przyznaje, że w części surowej wody wykrywa się ślady PFAS. Te substancje występują też w wodzie butelkowanej.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Spis treści
Brytyjska woda z kranu jest uznawana za jedną z najściślej kontrolowanych na świecie. Jej jakość w Anglii i Walii nadzoruje Drinking Water Inspectorate (DWI). Regulator przyznaje jednak, że w części źródeł wykrywa się ślady PFAS, czyli tak zwanych wiecznych chemikaliów.
Czym są PFAS
PFAS to rodzina co najmniej 5 tysięcy substancji. Nazywa się je „wiecznymi chemikaliami”, bo bardzo wolno się rozkładają. Stosuje się je w kosmetykach, odzieży outdoorowej, opakowaniach żywności, patelniach czy środkach do nabłyszczania w zmywarkach.
Według DWI dla wielu z tych związków brakuje danych o toksyczności. Niektóre, jak PFOA i PFOS, powiązano z negatywnymi skutkami zdrowotnymi przy odpowiednio dużej ekspozycji. W Anglii i Walii ich stosowanie ograniczono w ramach UK REACH.

Co mówi regulator
DWI podaje, że niskie poziomy PFAS wykrywane w niektórych źródłach wody nieoczyszczonej nie mają ostrego ani natychmiastowego wpływu na zdrowie. Woda pitna to według tej instytucji tylko jedna z dróg narażenia, a obok niej są m.in. produkty chemiczne, żywność i kurz domowy.
W Anglii i Walii nie ma ustawowych norm dla PFAS w wodzie pitnej ani wytycznej Światowej Organizacji Zdrowia. DWI wprowadziło więc ostrożnościowe wartości orientacyjne. W marcu 2025 roku opublikowało zaktualizowane wytyczne, w których dla sumy 48 wskazanych PFAS przyjęto 0,1 mikrograma na litr. Firmy wodociągowe muszą je stosować, a w razie potrzeby dodatkowo oczyszczać wodę lub mieszać ją z innych ujęć.
A woda butelkowana?
Polish Express, na którego materiale opieramy się, powołuje się na badania University of Birmingham. Według tych relacji PFAS wykryto zarówno w kranówce, jak i w wodzie butelkowanej. W próbkach z 15 krajów, w tym z UK, ponad 99 proc. próbek wody butelkowanej miało zawierać PFOA i PFOS. Autor podkreśla też, że woda butelkowana nie podlega tak częstym kontrolom jak wodociągi, a jednolitych limitów PFAS dla niej nie ma.
Z tych informacji wynika, że butelkowana woda nie jest z założenia bezpieczniejsza od kranówki. Wybór pozostaje jednak decyzją indywidualną.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Z praktycznych wskazówek, które przytacza źródło:
- Do picia używaj zimnej wody z kranu. Woda z ciepłego kranu może przechodzić przez zbiornik grzewczy.
- Woda w Londynie jest twarda i zostawia kamień. Pomóc może filtr w dzbanku lub odkamienianie. Smak chloru słabnie, gdy woda postoi kilka godzin w lodówce.
- W domach sprzed lat 70. mogą być ołowiane rury. Dostawca wody może zbadać to bezpłatnie, w Londynie to Thames Water.
- Dla niemowląt wodę z kranu trzeba zagotować i ostudzić, jeśli przygotowuje się mleko modyfikowane.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „water, nature, glass, faucet”, autor: com77380, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „girl, the drinks, supermarket, coca cola, fanta”, autor: Sunriseforever, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym