Suszenie prania na kaloryferze: wilgoć, pleśń i wyższe rachunki za ogrzewanie
Mokre ubrania na gorącym grzejniku mogą zwiększać wilgotność w domu, sprzyjać pleśni i podnosić koszty ogrzewania. Podpowiadamy, na co uważać jesienią i zimą.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 3 min czytania

Spis treści
Gdy jesienią i zimą pranie schnie wolno, wiele osób rozwiesza je na kaloryferze. Według publikacji portalu Polish Express z 31 października 2026 roku to nawyk, który może szkodzić zarówno budynkowi, jak i zdrowiu domowników.
Skąd się bierze wilgoć
Z opisu wynika, że pełny wsad pralki zawiera po wypraniu od 2 do 3 litrów wody. Gdy mokre tkaniny leżą na rozgrzanym grzejniku, ta woda szybko odparowuje do powietrza w pomieszczeniu. Autor tekstu podaje, że wilgotność może wzrosnąć nawet o 30–40 proc.
Przy rzadkim wietrzeniu para skrapla się na najzimniejszych powierzchniach: szybach, w rogach ścian i za meblami. Skutkiem mogą być łuszcząca się farba, miękki tynk, pęczniejące panele i czarna pleśń. Usuwanie takich zniszczeń bywa kosztowne.
Ogólny związek między suszeniem ubrań w domu a skraplaniem się pary potwierdza też informacja przychodni NHS (Springhill Practice), która wymienia suszenie prania w pomieszczeniach obok gotowania i kąpieli wśród codziennych czynności powodujących kondensację.

Wpływ na zdrowie
Według tekstu zarodniki pleśni mogą powodować przewlekłe zapalenie zatok, kaszel, nawracające zapalenie oskrzeli i problemy z gardłem. Dla osób z alergią i astmą są silnym czynnikiem wywołującym duszności. U osób o osłabionej odporności, np. dzieci i seniorów, autor wskazuje na ryzyko aspergilozy, czyli infekcji płuc wymagającej specjalistycznego leczenia.
Przychodnia NHS również zaznacza, że pleśnie wytwarzają alergeny i substancje drażniące, mogą wywoływać reakcje alergiczne, problemy z oddychaniem i ataki astmy.
Wyższe rachunki
Polish Express przekonuje, że ubrania na grzejniku działają jak zasłona: kaloryfer ogrzewa głównie pranie, a nie pokój. Czujnik lub głowica termostatyczna może źle ocenić sytuację, a zimne pomieszczenie skłania do mocniejszego odkręcenia grzejnika. W efekcie rośnie zużycie energii.
Jak suszyć pranie zimą
Za najlepszą, choć najdroższą opcję autor uznaje suszarkę bębnową, która oddaje do otoczenia niewiele pary. Radzi, by nie włączać jej na noc i sprawdzić bezpieczeństwo modeli marek Hoover i Candy. Przypomina o wcześniejszej sprawie, w której po pożarze domu, wywołanym według źródła przez suszarkę Hoover, zginęli ojciec i 9-letnia córka; koroner wydał ostrzeżenie pożarowe dla modeli tych marek.
Problem dotyczy zwłaszcza starych domów ze słabą wentylacją, ale według tekstu narażone są też nowoczesne, szczelne budynki, które wymagają sprawnej i regularnie włączanej wentylacji mechanicznej.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Wielu Polaków mieszka w wynajmowanych mieszkaniach i domach, gdzie wentylacja bywa ograniczona, a w sezonie grzewczym okna są zamknięte. Warto dbać o wietrzenie i nie zasłaniać grzejników. Jeśli pleśń pojawia się mimo to, dobrze zgłosić problem właścicielowi lub zarządcy lokalu. Przy objawach ze strony układu oddechowego należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym (GP).
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „laundry saloon, laundry, person, washing machines, clean”, autor: RyanMcGuire, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „contrast, abstract, nature, minimalism, windows”, autor: Pix-Off, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym