Przejdź do treści

Region

Liga Europy: Lech Poznań przegrał w Lizbonie z Benficą 1:3

Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Benficą Lizbona 1:3 w meczu Ligi Europy rozegranym 5 listopada 2026. Mistrz Polski nadal zajmuje miejsce w dolnej części tabeli.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Stadion piłkarski podczas wieczornego meczu

Lech Poznań poniósł kolejną porażkę w tegorocznej Lidze Europy. W czwartek 5 listopada 2026 roku mistrz Polski przegrał na stadionie Estadio da Luz w Lizbonie z Benficą 1:3. Według serwisu Sportowe Fakty poznaniacy nadal znajdują się na szarym końcu tabeli rozgrywek.

Przebieg meczu

Benfica objęła prowadzenie już w 6. minucie po bramce Rafy Silvy. Autor relacji wskazuje, że gol padł po serii błędów w obronie Lecha: najpierw Joel Pereira nie dosięgnął podania Andreasa Schjelderupa, a następnie pomylił się bramkarz Mateusz Lis.

Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, choć zdaniem Sportowych Faktów brakowało im skuteczności. W końcówce pierwszej połowy Terry Yegbe, interweniując na linii bramkowej po strzale Schjelderupa, kopnął piłkę w poprzeczkę.

Po przerwie Lech miał kilka groźnych akcji. Jedną z nich był efektowny strzał szczupakiem Patrika Walemarka, który obronił Anatolij Trubin. Chwilę później, w 67. minucie, na 2:0 podwyższył Gianluca Prestianni, który wcześniej wyraźnie ograł Pereirę.

W 72. minucie kontaktowego gola zdobył Leo Bengtsson. Jak opisuje źródło, bramka padła po prezencie od Enzo Barrenechei. Na więcej Lecha nie było stać. W 90. minucie wynik ustalił Heorhij Sudakow, który wykorzystał słabe krycie ze strony Mateusza Skrzypczaka.

Bramkarz broni strzał podczas meczu piłkarskiego
Obrony bramkarza Benfiki były ważnym elementem meczu w Lizbonie

Wynik i szczegóły

  • Benfica – Lech Poznań 3:1 (1:0)
  • bramki: Rafa Silva 6', Prestianni 67', Sudakow 90' – Bengtsson 72'
  • żółte kartki: Daniel Banjaqui i Manu Silva (Benfica), Yannick Agnero (Lech)
  • sędzia: Martin Matoša ze Słowenii

Benfica zagrała w mocno rezerwowym składzie, co nie przeszkodziło jej w wygraniu spotkania. Autor relacji ocenia, że różnica poziomów była wyraźna, a Lech, mimo prób wyrównania, stworzył niewiele zagrożenia.

Źródła

  1. Cztery gole w meczu Lecha z gigantem w Lidze Europy

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia