BMW wprowadzi w Polsce jazdę bez trzymania kierownicy do 130 km/h
Od listopada 2026 roku w Polsce ma być dostępny Asystent autostradowy BMW. Pozwala zdjąć ręce z kierownicy przy prędkości do 130 km/h, ale kierowca nadal odpowiada za jazdę.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Spis treści
Jak pisze „Rzeczpospolita”, od listopada 2026 roku do samochodów jeżdżących po Polsce z funkcją jazdy bez trzymania kierownicy dołączy BMW. Jego Asystent autostradowy działa przy prędkości do 130 km/h.
Co potrafi system
Samochód utrzymuje pas ruchu, prędkość i odstęp od pojazdu z przodu. W odpowiednich warunkach może też zmienić pas. Jeśli auto dogoni wolniejszy pojazd i uzna, że manewr jest możliwy, może zaproponować wyprzedzanie. W najnowszej generacji systemu kierowca potwierdza manewr, spoglądając w odpowiednie lusterko, i nie musi dotykać kierownicy. Później auto może zaproponować powrót na prawy pas.
Przy aktywnym prowadzeniu przez BMW Maps system uwzględnia zaplanowaną trasę. Może zasugerować zmianę pasa przed węzłem lub zjazdem i prowadzić auto od wjazdu na drogę szybkiego ruchu do jej opuszczenia.

To nie jest samochód autonomiczny
System jest klasyfikowany jako poziom 2 według skali SAE. Oznacza to, że kierowca odpowiada za prowadzenie, cały czas musi obserwować drogę i być gotowy do natychmiastowej reakcji. Kamera skierowana na twarz sprawdza, czy wzrok kierowcy jest skierowany na jezdnię. Jeśli kierowca patrzy gdzie indziej zbyt długo, auto żąda przejęcia większej kontroli.
Nie tylko autostrady
Mimo nazwy funkcja ma działać także na drogach ekspresowych. Producent w polskich materiałach mówi o autostradach i drogach ekspresowych. Nie znaczy to jednak, że system włączy się na każdej ekspresówce od początku do końca. Samochód korzysta z kamer, czujników i map wysokiej rozdzielczości. Sam sprawdza, czy jest na odpowiednio zmapowanym odcinku. Znaczenie mają też pogoda, oznakowanie i sytuacja na drodze.
W polskich materiałach BMW pojawia się również warunek fizycznego rozdzielenia przeciwnych kierunków ruchu. Według „Rzeczpospolitej” większość najważniejszych tras S go spełnia, ale dostępność funkcji będzie zależeć od konkretnego odcinka.
Ford był pierwszy
BMW nie jest pierwszą marką z takim rozwiązaniem w Polsce. Ford oferuje już system BlueCruise. Działa on na podobnej zasadzie: kierowca może zdjąć ręce z kierownicy, ale musi patrzeć na drogę. Ford nazywa to „hands-off, eyes-on”. Także tu kamera śledzi wzrok i pozycję głowy kierowcy. BlueCruise działa tylko w zmapowanych strefach Blue Zone, czyli na wybranych odcinkach autostrad. Aktualna mapa jest zapisana w systemie auta i można ją aktualizować zdalnie.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „driving, car, road, car wallpapers, winter”, autor: fancycrave1, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „vehicle, car, inside, people, car wallpapers”, autor: StockSnap, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym