Przejdź do treści

Region

Ukraina: co najmniej 24 zabitych w rosyjskim ataku na Komyszuwachę w obwodzie zaporoskim

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podała 2 listopada 2026 r., że w atakach na Komyszuwachę zginęły co najmniej 24 osoby. Bomby spadły m.in. na szkołę, w której wydawano pomoc humanitarną.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Liczba ofiar rosyjskich ataków na miejscowość Komyszuwacha w obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie Ukrainy wzrosła do 24 osób. Dane podała w poniedziałek 2 listopada 2026 r. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski informował o 18 zabitych.

Co wiadomo o ataku

Według Zełenskiego miejscowość od rana była wielokrotnie atakowana bombami lotniczymi. Celem był budynek szkoły, wykorzystywany do celów humanitarnych, w którym mieszkańcy odbierali pomoc. Prezydent poinformował, że po pierwszym uderzeniu nastąpiło drugie, w którym zrzucono dziewięć kolejnych bomb. Miało ono trafić w schron, gdzie ludzie szukali osłony.

Zełenski przekazał, że pięć osób zostało rannych, a na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwania poszkodowanych. Zaangażowano wojsko, ratowników i służby specjalne. Prezydent podkreślił, że Rosja musiała wiedzieć o cotygodniowych dostawach pomocy dla mieszkańców, którzy pozostali w Komyszuwasze. Uznał to za dowód, że Moskwie nie zależy na deeskalacji. Wezwał też do silnej i zdecydowanej odpowiedzi świata.

Doniesienia o innych atakach

Brytyjska stacja BBC News poinformowała 3 listopada 2026 r., że w ciągu doby zginęło w Ukrainie co najmniej 38 osób. Według jej opisu Rosja zaatakowała centrum pomocy, hospicjum i szpital, a Zełenski ostrzegał, że pod gruzami mogą być uwięzione kolejne dziesiątki osób. Nie udało nam się niezależnie potwierdzić szczegółów dotyczących hospicjum i szpitala ani łącznej liczby 38 ofiar, dlatego traktujemy je jako doniesienie BBC. Bilanse mogą się jeszcze zmieniać, bo poszukiwania trwały.

Kontekst

Zełenski odniósł się też do niedawnej operacji humanitarnej w Ołeszkach. Jego zdaniem po niej pojawiła się szansa na kolejne kroki przybliżające pokój, a ostrzały pokazują, że Rosja liczy na dalsze zabijanie. Są to oceny strony ukraińskiej. Z dostępnych nam źródeł nie wynika, jak Rosja odniosła się do tych oskarżeń.

Redakcja będzie aktualizować informacje, gdy pojawią się oficjalne, zweryfikowane dane o liczbie ofiar.

Źródła

  1. Rosjanie uderzyli w szkołę, gdzie wydawano pomoc. Są dziesiątki ofiar
  2. Wojna w Ukrainie. Rosjanie dwukrotnie zbombardowali szkołę. Zginęły 24 osoby
  3. Death toll rises in Ukraine after Russia attacks aid centre, hospice and hospital

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia