Szwedzcy badacze: największe luki w autach tkwią w aplikacjach i chmurze
Naukowcy z Göteborga i Chalmers wskazują, że 36,2% zgłoszonych luk w oprogramowaniu aut dotyczy aplikacji mobilnych, platform webowych i chmury. Skanery znalazły też 827 podatnych bibliotek.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Spis treści
Nowoczesne samochody to „jeżdżące komputery”, a ich słabym punktem coraz częściej nie jest sam pojazd, lecz usługi wokół niego. Wynika to z badania naukowców z Uniwersytetu w Göteborgu i Politechniki Chalmersa w Szwecji, opublikowanego w czasopiśmie „Software Quality Journal”. Opisał je 30 października 2026 roku portal Antyweb.
Co ustalili badacze
Szwedzi przeanalizowali podatności w oprogramowaniu samochodowym zgłoszone do amerykańskiej bazy NVD (National Vulnerability Database). Największy odsetek, 36,2%, dotyczył zewnętrznych aplikacji mobilnych, platform internetowych i usług w chmurze, a nie podzespołów auta.
W praktyce, jak opisuje Antyweb, przestępca nie musi podłączać się do komputera pokładowego ani łamać zabezpieczeń modułu Wi-Fi w aucie. Wystarczy luka w serwerze producenta, na którym są profile kierowców, albo błąd w aplikacji w telefonie. Taki atak może pozwolić zdalnie śledzić lokalizację GPS pojazdu i otwierać zamki. W skrajnych przypadkach może też dać kontrolę nad systemami pokładowymi.

Podatne biblioteki open source
Badacze użyli pięciu profesjonalnych skanerów bezpieczeństwa i sprawdzili 20 popularnych projektów open source, wykorzystywanych w branży motoryzacyjnej. Znaleźli 827 bibliotek podatnych na zagrożenia. Według Antywebu problem bierze się m.in. z pośpiechu przy napiętych harmonogramach premier i z sięgania po gotowe rozwiązania open source.
Te same biblioteki są szeroko stosowane, więc jedna luka może dotyczyć wielu modeli, a nawet różnych producentów. Jest też kwestia segmentacji sieci wewnątrz auta, czyli rozdzielenia systemów barierami cyfrowymi. Gdy jej brakuje, przejęcie np. radia może otworzyć drogę do systemów odpowiedzialnych za silnik czy adaptacyjny radar. Badacze zaznaczają, że nie każda luka pozwala na tak poważny scenariusz. Informują też, że 17 znalezionych podatności jest aktywnie wykorzystywanych przez cyberprzestępców.
Co mogą zrobić kierowcy
Antyweb przytacza trzy podstawowe rady:
- szybko instalować aktualizacje oprogramowania auta, bo łatki mogą zawierać ważne poprawki bezpieczeństwa,
- ustawić silne, unikatowe hasło do aplikacji powiązanej z samochodem i okresowo je zmieniać,
- sprawdzić w aplikacji, którym zewnętrznym usługom udzielono dostępu do danych o lokalizacji auta.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Badanie nie dotyczy konkretnego kraju i nie wskazuje marek ani modeli. Dotyczy jednak oprogramowania powszechnie używanego w branży, więc rady z artykułu można stosować także do aut użytkowanych w Wielkiej Brytanii. Dotyczy to zwłaszcza pojazdów sterowanych z telefonu.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „car, bmw, steering wheel, interiors, dashboard”, autor: Pexels, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „smartphone, car, mobile, phone, vehicle”, autor: Pexels, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym