Fałszywe alarmy bombowe w samolotach w Europie: drugi taki incydent w tym tygodniu
Seria fałszywych zgłoszeń o bombach objęła kolejne loty pasażerskie w Europie, także z udziałem LOT i Wizz Air. Zagrożenia nie potwierdzono, a Komisja Europejska uruchomiła mechanizm wymiany informacji.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Spis treści
W Europie po raz drugi w ciągu kilku dni pojawiła się fala fałszywych alarmów bombowych dotyczących samolotów pasażerskich. Jak wynika z doniesień mediów, we wszystkich opisanych przypadkach służby nie znalazły żadnych materiałów wybuchowych.
Co się wydarzyło
Według polskich mediów (Bankier.pl, Money.pl) w czwartek 5 listopada 2026 roku zgłoszenia dotyczyły m.in. samolotu PLL LOT, który lądował w Brukseli, oraz maszyny Wizz Air lecącej z Mediolanu do Warszawy. W Czechach policja dostała informacje o zagrożeniu na pokładzie czterech samolotów lecących do Pragi. Po lądowaniu kontrole nie wykazały ładunków, o czym poinformowała agencja CTK.
Alarmy odnotowano też w Hiszpanii: na lotnisku w Madrycie dotyczyły trzech samolotów, a zarządca lotnisk Aena i policja potwierdziły, że zgłoszenia były fałszywe. Podobny alarm dotyczył lotu fińskich linii z Helsinek do Wiednia, który wylądował zgodnie z planem. Według władz lotniska nie zakłóciło to jego pracy.

Wcześniejsze incydenty
Podobna seria wystąpiła we wtorek 3 listopada. Cztery zgłoszenia dotyczyły lotów Ryanaira: z Manchesteru do Murcji, z Lizbony do Rzymu oraz z Dublina do Rzymu i do Sofii. Wszystkie okazały się fałszywe. W poniedziałek 2 listopada samolot Wizz Air z Londynu do Sofii skierowano do Budapesztu po informacji o bombie. Zagrożenia również nie potwierdzono.
Służby Lotniska Chopina w Warszawie dostały zgłoszenie o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie w samolocie LOT lecącym do Paryża. Wdrożono standardowe procedury, ale kontrola nie potwierdziła zagrożenia.
Reakcja i śledztwo
Komisja Europejska uruchomiła unijny mechanizm wymiany informacji o bezpieczeństwie lotniczym. Nie wiadomo, kto stoi za alarmami. Matthew Borie z firmy Osprey Flight Solutions, doradzającej liniom lotniczym, ocenił, że „może mieć to związek z działaniami Rosji”. To jednak tylko opinia eksperta, a nie ustalenie śledczych.
Zespół BBC Verify analizuje wiadomości związane z tymi zagrożeniami. Według opisu BBC pokazują one, jak informacja o groźbie była przekazywana przez kontrolę ruchu lotniczego. Szczegółów tej analizy nie udało nam się niezależnie potwierdzić.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Wśród objętych alarmami lotów były połączenia z brytyjskich lotnisk, m.in. z Londynu i Manchesteru, a także rejsy związane z Polską. Alarmy mogą oznaczać opóźnienia, zmianę trasy lub dodatkowe kontrole. Pasażerowie powinni na bieżąco sprawdzać komunikaty linii lotniczej i stosować się do poleceń załogi oraz służb lotniska.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „baghdad, iraq, international airport, flight board, interior”, autor: 12019, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „sky, aviation, airplane, aircraft, nature”, autor: annekroiss, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym