Przejdź do treści

Region

CBZC ostrzega: cyberataki na sklepowe lodówki i chłodnie w Polsce

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zauważyło wzmożoną aktywność hakerów atakujących systemy chłodnicze w sklepach i placówkach medycznych. Według RMF FM doszło do co najmniej 10 takich ataków.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Sklepowe lodówki z produktami spożywczymi w supermarkecie
Spis treści

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) ostrzega przed cyberatakami na systemy chłodnicze firm. W komunikacie policja napisała, że obserwuje wzmożoną aktywność przestępców wymierzoną w podmioty korzystające z infrastruktury cyfrowej połączonej z chłodzeniem. Chodzi o sektor spożywczy i medyczny w Polsce oraz w innych krajach Unii Europejskiej.

Na czym polegają ataki

Według CBZC sprawcy włamują się przez internet do systemów chłodniczych. Celowo je wyłączają albo zmieniają ustawione temperatury. Skutkiem są straty materialne lub przestoje w działalności firm.

RMF FM podało, powołując się na policję, że w Polsce odnotowano co najmniej 10 ataków na sklepowe urządzenia chłodnicze. Wcześniej CERT Polska mówił o dwóch zaatakowanych urządzeniach.

Kłódka na tle ekranu komputera jako symbol cyberbezpieczeństwa
Policja zaleca firmom zmianę haseł i aktualizację oprogramowania sterowników.

Co wiadomo o sklepach

Po doniesieniach o podobnych incydentach w Europie w sieci pojawiły się nagrania z olsztyńskiego sklepu Auchan, na których widać puste i niedziałające lodówki. Sieć potwierdziła portalowi olsztyn.com.pl nieprawidłowości w sterowaniu urządzeniami chłodniczymi w trzech miejscach: w Olsztynie, Częstochowie-Poczesnej i Sosnowcu.

„Rzeczpospolita” pisała o problemach w sklepie sieci Selgros. Według nieoficjalnych informacji dziennika miały one dotyczyć regulatorów temperatury duńskiej firmy Danfoss. Przedstawiciele sklepu awarii nie potwierdzili i nie odpowiedzieli na pytania redakcji.

Żabka poinformowała, że bierze pod uwagę ryzyko podobnych zdarzeń i ogranicza je zabezpieczeniami sieciowymi oraz bieżącymi działaniami w obszarze cyberbezpieczeństwa. Ikea także monitoruje sytuację.

Apel policji i resortu cyfryzacji

CBZC zaleca firmom, aby:

  • sprawdziły, czy sieć, sterowniki chłodnicze i panel sterowania nie są dostępne bezpośrednio z publicznego adresu IP,
  • zmieniły hasła do infrastruktury,
  • zaktualizowały oprogramowanie, wgrały łatki bezpieczeństwa i najnowsze wersje oprogramowania układowego od producentów.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zwrócił uwagę, że wiele podmiotów nie odłączyło lodówek od sieci. Zagroził ujawnieniem nazw firm, które zlekceważyły komunikaty sugerujące interwencję.

Kto za tym stoi

Do ostatnich ataków na systemy chłodnicze przyznały się dwie prorosyjskie grupy: Z-Pentest i NoName057(16). Nie ma jednak pewności, że to one są odpowiedzialne.

Eksperci przewidują, że celem mogą być też inne miejsca, na przykład stacje benzynowe. Robert Ługowski z firmy Safesqr powiedział serwisowi money.pl, że użytkownicy końcowi, także właściciele małych sklepów, powinni być świadomi ryzyka związanego z urządzeniami „smart”.

Co to oznacza dla Polaków w UK

Komunikat CBZC dotyczy firm w Polsce i innych krajach UE, a w źródle nie ma informacji o atakach w Wielkiej Brytanii. Dla osób, które mają w Polsce sklep, firmę gastronomiczną czy rodzinny biznes z chłodniami, to wskazówka praktyczna: warto sprawdzić, czy urządzenia chłodnicze nie są dostępne z internetu, i zmienić hasła. Klienci polskich sklepów mogą natomiast trafić na chwilowo puste lodówki.

Źródła

  1. Nowe ataki na polskie sklepy. Jest apel policji

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia