36. rocznica śmierci Wacława Kowalskiego, filmowego Kazimierza Pawlaka z „Samych swoich”
27 października 2026 minie 36 lat od śmierci Wacława Kowalskiego, aktora znanego z roli Kazimierza Pawlaka w trylogii Sylwestra Chęcińskiego. WP Film przypomina jego drogę do roli życia.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

27 października 2026 minie 36. rocznica śmierci Wacława Kowalskiego. Aktor zapisał się w pamięci widzów jako Kazimierz Pawlak z filmów „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” i „Kochaj albo rzuć”. Po śmierci doczekał się pomników i muzeum, a jego imieniem nazwano rondo i ulicę. Wspomnienie opublikował 25 października 2026 portal WP Film.
Trudne dzieciństwo i droga do aktorstwa
Według WP Film dzieciństwo Kowalskiego naznaczyły tragedie. Gdy miał 14 lat, jego ojciec, pracujący w kuźni, uległ wypadkowi, a po komplikacjach zmarł na zapalenie opon mózgowych. Utrzymanie rodziny spadło wtedy na nastolatka. Wkrótce utonęła też jego siostra.
Marzył o śpiewie w operze, ale wybrał pewniejszy zawód i zaczął naukę w seminarium nauczycielskim. Potem wybuchła wojna. Kowalski działał w konspiracji i wstąpił do Armii Krajowej, a w tym czasie poznał Stanisławę Osikowską, późniejszą żonę. Aktorem został po wojnie. Zaczynał jako statysta w teatrze, z czasem dostawał drobne epizody, a potem role drugoplanowe. Przełom nastąpił pod koniec lat 60.

Rola, która przyniosła sławę
Z artykułu wynika, że obsadzenie Kowalskiego w roli Pawlaka było dla „Samych swoich” kluczowe. Nie był jednak pierwszym wyborem reżysera. Jacek Woszczerowicz zrezygnował z roli ze względów zdrowotnych, brano też pod uwagę Wojciecha Siemiona. Scenarzysta Andrzej Mularczyk miał początkowo uznać, że film będzie klapą. Po latach zmienił zdanie. Powtarzał, że nikt w Polsce nie zagrałby Pawlaka lepiej.
Z książki Dariusza Koźlenki „Sami swoi. Za kulisami komedii wszech czasów” wynika, że na planie Kowalski miał ogromną energię. Podsuwał pomysły, wymyślał dialogi i prosił o kolejne dublę. Na początku czuł się onieśmielony obecnością cenionego Władysława Hańczy. Według tekstu ta potrzeba udowodnienia swojej wartości dodała mu sił. Jerzy Janeczek wspominał, że na planie był jak dynamit i nikt nie stworzyłby takiej postaci jak on.
Poza trylogią Chęcińskiego Kowalski grał głównie role drugoplanowe. Widzowie i tak czekali na jego pojawienie się na ekranie, także w epizodach, na przykład w serialu „Dom”.
Zamknięty rozdział
W 1982 roku zginął młodszy syn aktora, Maciej. Autor powołuje się na książkę Koźlenki, według której Kowalski obwiniał się o tę śmierć. Uważał, że aktorstwo odebrało mu czas, który powinien poświęcić rodzinie. Zrezygnował z prób w teatrze i nie wrócił na plan „Domu”. Scenarzyści musieli uśmiercić jego postać, dozorcę Popiołka. Według książki aktor nigdy więcej nie wyszedł na scenę ani przed kamerę.
Filmy z Kazimierzem Pawlakiem są nadal chętnie oglądane. Dla wielu Polaków za granicą, także w Wielkiej Brytanii, to część wspólnej kultury i okazja do powrotu do polskiej komedii.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „camera, film, vintage, film camera, old”, autor: PublicDomainPictures, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „iceland, house, landscape, nature, clouds”, autor: pcjvdwiel, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym