33 lata od śmierci Vincenta Price’a: aktor, którego głos usłyszał świat na „Thrillerze”
25 października 2026 minęło 33 lata od śmierci Vincenta Price’a, gwiazdy kina grozy i autora słynnej narracji na albumie „Thriller” Michaela Jacksona. Przypominamy jego dorobek.
Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Spis treści
25 października 2026 roku minęło 33 lata od śmierci Vincenta Price’a. Amerykański aktor zmarł 25 października 1993 roku na raka płuc. Miał 82 lata. Do dziś jest jedną z ikon kina grozy, choć jego kariera była znacznie szersza.
Od teatru do filmu noir
Price ukończył historię sztuki, ale od początku ciągnęło go do występów. W połowie lat 30. XX wieku zadebiutował na deskach teatru i współpracował m.in. z niezależną grupą Orsona Wellesa Mercury Theatre. W latach 40. budował pozycję w kinie, często partnerując Gene Tierney w filmach „Laura” (1944), „Zostaw ją niebiosom” (1945) i „Dragonwyck” (1946). „Laura” Otto Premingera inspirowała później klimat serialu „Twin Peaks”.

Era Rogera Cormana
W latach 50. i 60. zagrał w wielu horrorach, m.in. w „Domu na przeklętym wzgórzu” (1959). Największą sławę przyniosła mu współpraca z reżyserem Rogerem Cormanem, która zaczęła się w 1960 roku od „Zagłady domu Usherów”. Filmy oparte na mrocznych utworach Edgara Allana Poego, kręcone małym kosztem, stały się kultowe. W „Kruku” (1963) Price wystąpił u boku Borisa Karloffa i Petera Lorre’a. Grał też gościnnie w serialu „Batman” (1966–1968) i na Broadwayu w musicalu „Darling of the Day”.
Głos na „Thrillerze”
Jego głos wykorzystywali także muzycy. Alice Cooper użył go na debiutanckim solowym albumie „Welcome to My Nightmare”. Na początku lat 80. do mrocznej narracji na płycie „Thriller” zaproszono Price’a. Według źródła aktor mógł wybrać między jednorazową wypłatą 20 tys. dolarów a procentem od zysków. Wybrał gotówkę, a album stał się jednym z najlepiej sprzedających się w historii muzyki. Z tekstu wynika, że Price nie obwiniał o tę decyzję Jacksona ani producenta Quincy’ego Jonesa.
Ostatnie lata
Pod koniec życia Price chorował na Parkinsona oraz rozedmę płuc. Mimo to w 1990 roku wystąpił w „Edwardzie Nożycorękim” Tima Burtona, w roli wynalazcy. Z powodu stanu zdrowia jego ekranowy czas skrócono, bo aktor potrzebował częstych przerw. Rezygnacja z roli gospodarza programu „Mystery!” też wiązała się z jego zdrowiem.
Burton oddał mu hołd już w 1982 roku w animowanym krótkim metrażu „Vincent”, w którym Price był narratorem. Bohaterem filmu jest chłopiec zaczytany w Poem, który marzy, by być jak Price.
Co to oznacza dla Polaków w UK
Filmy z Vincentem Price’em, w tym klasyki Cormana, oraz „Thriller” są powszechnie znane i dostępne. Rocznica to dobra okazja, by do nich wrócić, zwłaszcza w sezonie halloweenowym.
Źródła
Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.
Zdjęcia
- Okładka: „filmstrip, negatives, photography, photos, pictures”, autor: Pexels, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
- Zdjęcie 1: „turntable, music, laptop, audio, record”, autor: theglassdesk, licencja Licencja Pixabay; zmieniono kadr lub rozmiar.
Tagi
Udostępnij znajomym