Przejdź do treści

Region

Ryanair rozwija loty z Rzeszowa, ale bazy w Jasionce na razie nie będzie

Ryanair chce dodawać trasy i zwiększać częstotliwość lotów z Rzeszowa. Do rozmów o bazie w Jasionce może wrócić najwcześniej w latach 2028–2029 – zapowiedział prezes linii w Polsce Michał Kaczmarzyk.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 3 min czytania

Samolot pasażerski na lotnisku
Spis treści

Ryanair zamierza rozwijać siatkę połączeń z lotniska Rzeszów-Jasionka. Przewoźnik nie planuje jednak w najbliższych latach utworzenia tam bazy operacyjnej. Poinformował o tym prezes Ryanaira w Polsce Michał Kaczmarzyk podczas środowej wizyty w Jasionce, o czym 21 października 2026 roku pisała „Rzeczpospolita” za PAP.

Zimowy rozkład i plany na lato

Latem Ryanair oferował z Rzeszowa dziesięć połączeń rozkładowych i osiem czarterowych. W zimowym rozkładzie liczba tras rozkładowych spadnie do sześciu. Samoloty polecą do Alicante, Dublina, Londynu, Manchesteru, Edynburga i Bristolu.

W przyszłorocznym rozkładzie letnim linia chce przywrócić m.in. loty na Maltę i do Zadaru oraz kontynuować czartery do Grecji i Turcji. Kaczmarzyk zapowiedział też zwiększanie częstotliwości lotów.

Według prezesa w całym 2026 roku Ryanair spodziewa się przewieźć z Rzeszowa 540 tysięcy pasażerów. Jego udział w lokalnym rynku ma przekroczyć 55 procent.

Tablica odlotów w terminalu lotniska
Z Rzeszowa w zimowym rozkładzie Ryanair poleci m.in. do czterech miast w Wielkiej Brytanii.

Dlaczego nie będzie bazy

Kaczmarzyk podkreślił, że rozwój tras nie oznacza decyzji o bazie. Jako przeszkody wskazał wysokie ceny paliw oraz skutki wojny w Ukrainie dla popytu w regionie. – Dzisiaj nie ma warunków biznesowych czy ekonomicznych do inwestowania w nowe rynki – powiedział.

Zastrzegł, że rozmowy o bazie będzie można wznowić najwcześniej w latach 2028–2029. Zapewnił, że wstrzymanie nie wynika z kłopotów we współpracy z lotniskiem ani z samorządem, bo ta układała się dobrze.

Jego zdaniem zakończenie wojny i ustabilizowanie sytuacji w przestrzeni powietrznej mogłoby zwiększyć znaczenie Jasionki. Wzrósłby wtedy ruch do ukraińskich miast, a linia miałaby powód, by rozważyć bazowanie samolotów w Polsce. – Plany są gotowe. Tylko niech się ekonomia zmieni – dodał.

Ryanair w Rzeszowie i w Polsce

Ryanair lata z Jasionki od 2005 roku. Od początku działalności w regionie przewiózł z i do Rzeszowa prawie 7 milionów pasażerów. Kaczmarzyk, powołując się na raport KPMG, podał, że w 2025 roku linia miała 41 procent lokalnego rynku i przewiozła ponad 500 tysięcy pasażerów. Jej działalność miała dać 90 milionów złotych wkładu do lokalnego PKB i wspierać ponad 750 miejsc pracy.

Prezes przekazał także, że Ryanair chce do 2034 roku podwoić liczbę pasażerów w Polsce do 40–45 milionów rocznie. W 2025 roku linia przewiozła w kraju 27 milionów pasażerów, oferowała ponad 500 tras z 13 lotnisk i wykonywała ponad 400 lotów dziennie do 29 krajów.

Co to oznacza dla Polaków w UK

Z Rzeszowa nadal będzie można polecieć Ryanairem do kilku miast w Wielkiej Brytanii. W zimowym rozkładzie są to Londyn, Manchester, Edynburg i Bristol. Źródło nie podaje szczegółów, m.in. lotnisk w Londynie, częstotliwości lotów ani dat startu nowych tras, więc rozkłady warto sprawdzać na stronie przewoźnika.

Źródła

  1. Ryanair planuje nowe trasy z Rzeszowa. Bazy dla samolotu jednak tu nie założy

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia