Przejdź do treści

Region

Russell o utraconym tytule w F1: sezon, który mu się „rozsypał”, był trudny do zniesienia

George Russell przyznał, że przebieg sezonu i tytuł mistrza świata F1 dla partnera z Mercedesa, Kimiego Antonellego, były dla niego trudne. Włoch zapewnił sobie mistrzostwo w GP Meksyku 1 listopada 2026.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Bolid Formuły 1 na torze podczas wyścigu
Spis treści

Brytyjski kierowca Mercedesa George Russell powiedział, że sposób, w jaki „rozsypał się” jego sezon, a także marsz do tytułu jego zespołowego kolegi Kimiego Antonellego były dla niego trudne do zniesienia. Tak opisuje jego słowa serwis BBC Sport.

Antonelli mistrzem po GP Meksyku

Andrea Kimi Antonelli zapewnił sobie mistrzostwo świata w niedzielę 1 listopada 2026, kończąc Grand Prix Meksyku na trzecim miejscu. Według serwisu SportoweFakty WP ma 20 lat i jest najmłodszym mistrzem w historii F1. Po dziewiętnastu rundach sezonu 2026 ma 380 punktów.

Wyścig na torze Autodromo Hermanos Rodriguez wygrał Max Verstappen. Drugi był Lewis Hamilton (Ferrari).

Trybuny pełne kibiców na torze wyścigowym
Do końca sezonu F1 zostały jeszcze cztery rundy.

Trudny weekend Russella

Russell startował z pierwszego rzędu, ale problem z systemem uruchamiania samochodu przed pierwszym zakrętem zepchnął go w dół stawki. Później dostał 10 sekund kary za kolizję z Isackiem Hadjarem na pierwszym okrążeniu. Skończył wyścig na szóstym miejscu i zdobył osiem punktów.

W klasyfikacji generalnej spadł na czwarte miejsce z 250 punktami. Do drugiego Verstappena (261 pkt) traci 11 punktów, a Hamilton jest trzeci z 259 punktami.

Nieobecność w strefie mediów

Po wyścigu Russell nie pojawił się w strefie wywiadów telewizyjnych, co jest obowiązkiem kierowców. FIA nie wydała zgody na nieobecność, a sędziowie wszczęli postępowanie wobec kierowcy i zespołu. Mercedes dostał karę 5 tys. euro. Zespół nie wyjaśnił powodów zachowania kierowcy. Według SportoweFakty WP Russell opuścił Meksyk zaraz po wyścigu i nie wziął udziału w świętowaniu tytułu Antonellego.

W oświadczeniu, które opisał ten serwis, Russell pogratulował Włochowi i napisał, że ten zasługuje na tytuł. Podziękował też zespołowi z Brackley i podkreślił, że powrót Mercedesa na czoło stawki jest efektem wspólnej pracy po czterech trudnych latach. Oświadczenie nie tłumaczy jednak, dlaczego nie rozmawiał z dziennikarzami.

Co dalej

Do końca sezonu zostały cztery rundy: w São Paulo, Las Vegas, Katarze i Abu Zabi. Tytuł mistrzowski jest już rozstrzygnięty, ale trwa walka o wicemistrzostwo. Verstappen ma tylko dwa punkty przewagi nad Hamiltonem. Mercedes prowadzi w klasyfikacji konstruktorów z wynikiem 630 punktów, przed Ferrari z 504.

Źródła

  1. Nie pogodził się z porażką? Oto co zrobił kierowca Mercedesa
  2. Już mu tego nikt nie odbierze. Tak wygląda klasyfikacja F1 po GP Meksyku
  3. Nie świętował z Mercedesem tytułu kolegi. Teraz wydał oświadczenie
  4. Russell says F1 title loss 'tough to deal with'

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia