Przejdź do treści

Region

„Mistyczka” blisko 250 tys. widzów w polskich kinach. Film wspierał Kościół

Film „Mistyczka” o Alicji Lenczewskiej obejrzało już blisko ćwierć miliona widzów w Polsce. Produkcję wyświetlano głównie w kinach studyjnych i jednosalowych.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Widownia kinowa podczas seansu

Kameralna polska produkcja „Mistyczka” stała się niespodziewanym hitem frekwencyjnym. Według serwisu WP Film (publikacja z 30 października 2026 roku) historię Alicji Lenczewskiej poznało w kinach już blisko 250 tysięcy widzów. W roli głównej wystąpiła Dorota Chotecka-Pazura.

Kim była bohaterka

Alicja Lenczewska nie była osobą znaną z pierwszych stron gazet. Była nauczycielką ze Szczecina. Przełomem w jej życiu okazały się rekolekcje w Gostyniu. Jak sama później opisywała, przeżyła tam doświadczenie duchowe, które zmieniło jej spojrzenie na świat. Przez kolejne 23 lata skrupulatnie zapisywała swoje przeżycia, modlitwy i doświadczenia mistyczne.

Po jej śmierci zapiski przeanalizowała komisja teologiczna Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Później zostały opublikowane i zyskały czytelników w całej Polsce.

Wejście do małego kina studyjnego
Film wyświetlano głównie w kinach studyjnych i jednosalowych.

Jak powstał film

Produkcję częściowo sfinansowano w zbiórce crowdfundingowej, którą wsparło blisko 6000 darczyńców. Scenariusz konsultowano z osobami z otoczenia Alicji Lenczewskiej, między innymi z jej bratową Dorotą Lenczewską, obecną podczas zdjęć.

Film otrzymał też wsparcie Kościoła i organizacji katolickich. Honorowy patronat objęła Konferencja Episkopatu Polski. Produkcję promowały również struktury archidiecezjalne i portale katolickie.

Reżyser i producent filmu Jan Sobierajski mówił: „Takiej polskiej produkcji jeszcze nie było!”. Opisał ją jako fabularną opowieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości, w której człowiek spotyka się z głębią mistyki. Dodał, że zapiski Alicji bywają porównywane do dzienniczka św. Faustyny Kowalskiej.

Sukces poza multipleksami

„Mistyczka” jest wyświetlana głównie w kinach jednosalowych i studyjnych. Według autora tekstu WP Film pokazuje to, że film może w Polsce odnieść frekwencyjny sukces z pominięciem multipleksów. Autor ocenia też, że publiczność jest gotowa masowo chodzić do kin na filmy religijne.

Jego zdaniem sukces nie wynika wyłącznie z kościelnej promocji. Znaczenie mają także popularność dzienników Alicji Lenczewskiej, polecenia widzów i tak zwana poczta pantoflowa.

Źródła

  1. Katolicy ruszyli do kin. "Takiego polskiego przeboju jeszcze nie było"

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia