Przejdź do treści

Region

Matkowski: brak Świątek w WTA Finals może pomóc jej na starcie sezonu 2027

Kapitan reprezentacji Polski w Davis Cup Marcin Matkowski uważa, że nieobecność Igi Świątek w WTA Finals da jej przewagę na początku 2027 roku. Polka wróci na kort w styczniu w Australii.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Tenisistka na korcie podczas meczu
Spis treści

Najlepsze polskie tenisistki zakończyły już sezon 2026. Iga Świątek nie wystąpi w WTA Finals, w którym grała nieprzerwanie do 2021 roku. Według serwisu Sportowefakty WP zajmuje obecnie 9. miejsce w rankingu i w tym roku już go nie poprawi. Zdaniem Marcina Matkowskiego, kapitana polskiej reprezentacji w Davis Cup, nie musi to być powód do smutku.

Dłuższa przerwa jako atut

Matkowski siedmiokrotnie grał w turnieju ATP Finals, więc zna ten etap sezonu z własnego doświadczenia. Wyjaśnia, że występ w turnieju kończącym sezon wydłuża rywalizację o 3–4 tygodnie. Jego zdaniem nie pomaga to w budowaniu formy na kolejny rok. Uczestnicy mają potem tylko około dwóch tygodni odpoczynku i muszą wracać do przygotowań.

– Na jej miejscu patrzyłbym na to, jak na sporą szansę do wykorzystania – powiedział Matkowski. Dodał, że z własnego doświadczenia wie, jak trudno wchodzi się w sezon po tak krótkiej przerwie.

Rakieta tenisowa i piłki na korcie
Przed Polkami kilkutygodniowa przerwa przed nowym sezonem

Kontuzja uda i nowy trener

Świątek zakończyła sezon ponad tydzień przed publikacją rozmowy, w półfinale turnieju w Wuhan. Następny oficjalny mecz zagra dopiero w styczniu w Australii. W najbliższych tygodniach może się skupić na leczeniu kontuzji lewego uda oraz na regeneracji fizycznej i psychicznej.

Matkowski zwrócił uwagę, że będzie to pierwsza tak długa przerwa po zmianie trenera. Jego zdaniem w grze Polki dotąd niewiele się zmieniło, co go nie dziwi, bo zawodników na tym poziomie trudno zmieniać. Największą różnicę widzi w tym, że Świątek ma pełne zaufanie do trenera Francisco Roiga. Wśród dobrych występów w tym sezonie wymienił mecze w Toronto. Jego zdaniem w przyszłym roku Polka znów może walczyć o wielkoszlemowe zwycięstwo w Paryżu.

Chwalińska i kontuzje

Matkowski mówił też o Mai Chwalińskiej. Po zwycięstwie w Wuhan nie mogła kontynuować serii, bo w turnieju w Tokio nie pozwoliły jej zagrać kontuzja uda i przeciążenie łokcia. Kapitan ocenił, że wycofanie jej z turnieju było dobrą decyzją, a ryzykowanie pogłębienia urazu byłoby lekkomyślne. Według niego w tym sezonie osiągnęła już wszystko, co mogła.

W kolejnym sezonie jej głównym zadaniem będzie ustabilizowanie formy na najwyższym poziomie. Matkowski przypomniał, że Australian Open 2027 będzie dla niej pierwszym szlemem, w którym od razu wystąpi w turnieju głównym.

Co to oznacza dla Polaków w UK

Wypowiedź nie ma bezpośrednich skutków dla mieszkańców UK. Dla kibiców to wskazówka, że Świątek nie zagra do stycznia 2027 roku, a jej powrót zaplanowano na turniej w Australii.

Źródła

  1. Świątek ma wielki atut na kolejny sezon. "Wykorzysta go już wkrótce"

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia