Przejdź do treści

Region

Lewandowski znów strzelił gola w MLS. Trafił dla Chicago Fire z Colorado Rapids

Robert Lewandowski zdobył bramkę w sobotnim meczu Chicago Fire z Colorado Rapids, wygranym 4:2. Polak trafił w 74. minucie, kilkanaście minut po wejściu na boisko.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Stadion piłkarski podczas meczu wieczorem

Robert Lewandowski przerwał passę meczów bez gola w Major League Soccer. Polski napastnik trafił do siatki w sobotnim spotkaniu Colorado Rapids z Chicago Fire, które zakończyło się zwycięstwem gości 4:2. Wiadomość opublikował 1 listopada 2026 roku portal Sportowe Fakty.

Gol po wejściu z ławki

Lewandowski rozpoczął mecz jako rezerwowy. Trener Chicago Fire Gregg Berhalter wpuścił go na boisko w 63. minucie. Na efekt nie trzeba było długo czekać: w 74. minucie Philip Zinckernagel posłał prostopadłe podanie, Polak opanował piłkę, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki.

To jego ósme trafienie w barwach Chicago Fire. Na koncie ma też cztery asysty. Czwartą zanotował w końcówce spotkania, gdy wynik na 4:2 ustalił Puso Dithejane.

Piłka w siatce bramki piłkarskiej
Gol Lewandowskiego padł w 74. minucie meczu w Kolorado.

Dłuższa przerwa

Poprzednią bramkę w MLS Lewandowski zdobył 10 września 2026 roku w meczu z Interem Miami. Według Sportowych Faktów w międzyczasie napastnik spotykał się z krytyką, bo liczono mu minuty bez gola i wytykano, że to najdłuższa taka seria w jego karierze. Podkreślano też jego wysokie zarobki w porównaniu z wkładem w wyniki drużyny. To ocena autora cytowanego źródła, a nie ustalony fakt.

Chicago Fire wygrało w Kolorado dwiema bramkami różnicy. Z opisu źródła wynika, że gol Lewandowskiego był jednym z czterech trafień zespołu w tym meczu. Źródło nie podaje, kto strzelił pozostałe bramki poza Polakiem i Dithejane.

Lewandowski gra w amerykańskiej lidze w barwach Chicago Fire. Wcześniej występował między innymi w Bayernie Monachium i FC Barcelonie, ale artykuł źródłowy nie rozwija tego wątku. Jego bramki w MLS są śledzone przez polskich kibiców także w Wielkiej Brytanii, gdzie mecze ligi amerykańskiej można oglądać w transmisjach internetowych, choć szczegóły dostępności zależą od dostawcy.

Kolejne występy Polaka w MLS będą pokazywały, czy sobotni gol oznacza trwałe przełamanie. Na razie wiadomo, że po kilku tygodniach bez bramki Lewandowski znów trafił do siatki i pomógł drużynie w wygranej.

Źródła

  1. Przełamanie Lewandowskiego! Czekał na ten moment bardzo długo

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia