Przejdź do treści

Region

USA grożą Europie odwetem za plan podziału pasma dla łączności satelitarnej

Ambasador USA przy UE Andrew Puzder ostrzegł w rozmowie z „Financial Times”, że europejskie firmy powinny liczyć się z odwetem. Chodzi o plan Komisji Europejskiej dotyczący pasma 2 GHz dla łączności smartfonów z satelitami.

Autor: RedakcjaOpublikowano: 2 min czytania

Antena satelitarna na tle nieba
Spis treści

Komisja Europejska chce zarezerwować część pasma radiowego, dzięki któremu smartfony mogą łączyć się bezpośrednio z satelitami, dla podmiotów z Europy. Stany Zjednoczone widzą w tym zagrożenie dla swoich firm i nie wykluczają działań odwetowych. Tak wynika z doniesień opartych na wypowiedzi amerykańskiego ambasadora przy UE Andrew Puzdera dla „Financial Times”, opisanych m.in. przez Antyweb.

Czego dotyczy spór

Spór dotyczy pasma 2 GHz, wykorzystywanego do usług „direct-to-device”, czyli łączności telefonu z satelitą bez naziemnych masztów. Obecnie korzystają z niego amerykańskie firmy Viasat i EchoStar, a ich licencje wygasają w maju 2027 roku.

Według propozycji Komisji jedna trzecia pasma trafiłaby do zastosowań rządowych i wojskowych. Obsługiwałby je unijny operator powiązany z europejską konstelacją satelitarną IRIS. Pozostała część miałaby być podzielona po równo między firmy z UE i spoza niej. Amerykańskie firmy nie są więc wykluczone, ale mogą liczyć najwyżej na jedną trzecią pasma.

Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca KE, uzasadniała plan chęcią wzmocnienia bezpieczeństwa Europy i wykorzystania nowych możliwości technologicznych. Antyweb zauważa, że Bruksela chce się zabezpieczyć przed scenariuszami takimi jak ograniczenie działania Starlinka w Ukrainie.

Osoba trzymająca smartfon na zewnątrz
Łączność satelitarna w telefonach to przedmiot sporu o pasmo 2 GHz.

Stanowisko USA

Puzder powiedział, że europejskie firmy powinny brać pod uwagę możliwość odwetu, który byłby dotkliwy ze względu na wielkość amerykańskiego rynku. Jego zdaniem nie da się zwiększyć konkurencyjności europejskich firm kosztem konkurencyjności amerykańskich. Ambasador skrytykował też projekt unijnego aktu o rozwoju chmury i sztucznej inteligencji (Cloud and AI Development Act), który nakłada wymogi suwerenności na dostawców wrażliwych usług chmurowych. Zapytał również, czy egzekwowanie aktu o rynkach cyfrowych (DMA) służy konkurencji, czy zasilaniu unijnego budżetu.

Według Puzdera Bruksela i Waszyngton powinny razem rywalizować z Chinami w dziedzinie AI i obliczeń kwantowych.

SpaceX ostrzega, że wydzielenie częstotliwości dla IRIS może zakłócać działanie Starlinka w Ukrainie. Amerykański regulator FCC zapowiadał odwet za faworyzowanie europejskich operatorów już w marcu.

Odpowiedź Brukseli i operatorów

Komisja odpowiada, że jej propozycja zachęca nowych dostawców z UE do wejścia na rynek, a jednocześnie pozostaje otwarta na operatorów spoza Unii. Według Antywebu Deutsche Telekom, Orange, Telefónica i Vodafone mają rozmawiać o wspólnej ofercie na to pasmo.

Co to oznacza dla Polaków w UK

Na razie to propozycja unijna i spór dyplomatyczny, a Wielka Brytania nie należy do UE. W źródłach nie ma informacji o bezpośrednich skutkach dla użytkowników telefonów w UK ani o zmianach w ofercie operatorów. Sprawa może jednak wpłynąć na rozwój łączności satelitarnej w telefonach w Europie, w tym na to, kto będzie ją oferował na kontynencie, np. podczas podróży do Polski.

Źródła

  1. USA ostrzegają Europę. Spór o Starlinka może mieć poważne konsekwencje
  2. USA nie wykluczają odwetu wobec Unii Europejskiej. Chodzi o Starlinka
  3. Starlink na celowniku unijnych regulacji. USA ostrzegają Brukselę

Tekst przygotowany automatycznie przez AI na podstawie podanych źródeł i opublikowany bez wcześniejszej weryfikacji redakcji. Widzisz błąd? Użyj przycisku „Zgłoś błąd w artykule”.

Zdjęcia

Tagi

Powiązane materiały

Używamy tylko niezbędnych plików cookies. Opcjonalnych — wyłącznie za Twoją zgodą.

Ustawienia